Katalog Książek Trzebinia

W obcym ciele

Urodziłem się jako kobieta, ale nigdy się nią nie czułem. Odkąd pamiętam zawsze było coś nie tak. Ciało kobiety, umysł mężczyzny – życie w takiej sprzeczności to koszmar. Pomimo szczerych chęci i prób dostosowania się czy wyparcia nie byłem w stanie na dłuższą metę normalnie żyć i funkcjonować. Po ponad 25 latach udawania kogoś kim nie jestem w końcu powiedziałem sobie dość i podjąłem decyzję o przeprowadzeniu korekty płci. Pamiętam ten dzień jak dziś, to była jedna z najtrudniejszych decyzji w moim życiu, miałem świadomość tego że cały mój świat zmieni się o 180 stopni i nie byłem pewny jakie to będą zmiany, miałem najczarniejsze myśli i byłem przerażony, jednak pomimo strachu postawiłem wszystko na jedną kartę. Dziś wiem, że była to jedyna słuszna decyzja i jedna z najlepszych w moim życiu. Po 5 latach od rozpoczęcia kuracji hormonalnej wiem że życie w zgodzie z samym sobą nie może się z niczym równać, jest to doświadczenie porównywalne chyba do wychodzenia z więzienia po całym życiu spędzonym za kratami. To jedna strona medalu, druga jest taka że wbrew moim naiwnym marzeniom szybko okazało się że to nie koniec problemów, a początek-nowych. Nie do końca zdawałem sobie sprawę jak trudny, drogi i długi jest proces korekty płci, jak wiele przeszkód trzeba pokonywać żyjąc w zawieszeniu, formalnie nie istniejąc. Jednak nawet pomimo tego bolesnego zderzenia z rzeczywistością, dziś moja decyzja byłaby bez wahania taka sama jak przed 4 laty.

Jeśli interesuje Cię jak wygląda życie osoby transpłciowej przed i w trakcie korekty, jak odkrywałem własną tożsamość i dojrzewałem do tej decyzji zapraszam do czytania. Nie ma głupich pytań-możesz zapytać o wszystko co chciałbyś/chciałabyś wiedzieć.

Doświadczając homofobii

Czy zastanawiałem się dlaczego? Już w heteronormatywnym świecie szkolnego korytarza obrywało mi się. Wystarczył otwarty światopogląd, dbałość o ubiór, ładna grzywka, lepszy zasób słownictwa by wzbudzić podejrzenia niejednego pryszczatego samca alfa, że pewnie „pedał” – w kategorii szkolnych obelg zdecydowanie uniwersalne narzędzie stygmatyzowania. A ja przecież kochałem dziewczyny, nawet pisałem ckliwe wiersze o romantycznej miłości! Z tamtego etapu edukacji poza podręcznikową wiedzą, wyniosłem więcej nauki charakteru, wytrwałości, asertywności, dziś jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że przeszedłem swoisty odwrócony coming out. Zapraszam do rozmowy o trudności dorastania wśród stereotypów, ciekawego kogo Ty dostrzeżesz dzisiaj we mnie na pierwszy rzut oka.

Niewierzący od urodzenia

Czy można żyć bez boga? Skąd wiesz co jest dobre co złe? Kiedy przestałeś wierzyć? Jak spędzasz święta? To pytania z którymi często się spotykam. Nie wierzę od kołyski, nie walczę z kościołem, nie kradnę, szanuję ojca swego. Zapraszam do rozmowy o tym, jak odnaleźć siebie w zdominowanej przez jedną religię rzeczywistości.

Osoba na wózku

Czy osoba na wózku, może studiować, zabierać się nieudolnie za pisanie pracy licencjackiej, pragnąć kontaktu z ludźmi, szukać nowych doświadczeń przygód, a co „najgorsze” będąc facetem bezczelnie… farbować włosy ?!. Tak, może. Mimo masy utrudnień i przeciwności, staram się być pełno(s)prawnym członkiem społeczeństwa, wchodzącym w dorosłe życie, z troskami i planami, które towarzyszą przecież nam wszystkim. Jednak przez swoją „inność” i niedomagania, muszę, częściej niż Ty szukać pomocnej dłoni. Od miesiąca odbywam staż w biurze rachunkowym.
Przyjdź, a opowiem Ci swoją historię.

40latka i nobliwy 70latek. Czy to się może udać?

Dziś 40 letnia. Jedynaczka z inteligenckiego domu. Kiedyś ładna i zgrabna; teraz, z wielu przyczyn już tylko ładna. Zawsze w centrum uwagi, towarzyska, dowcipna i elokwentna, ciesząca się powodzeniem. W wieku 26 lat, po dwóch latach „luźnego związku”, wychodzi za mąż za faceta starszego od siebie o 30 lat, starszego od jej Ojca o 4 lata. Łatwo policzyć, ile lat ma teraz jej mąż. Kto to jest? Czy są dziś razem? A może się elegancko rozstali i ona dostała od niego mnóstwo kasy? A może jednak są razem? Jak im się wiedzie? Czy mają dzieci? Czy któreś z nich ma dzieci z poprzedniego związku? Jak wygląda ich rodzina? Czy mają znajomych, z którymi „wychodzą na miasto”? A może są zaciekłymi wrogami niewychodzącymi z sali sądowej? A może jednak mają sympatyczny, ciepły dom, w którym przy blasku świec dają sobie dowody miłości? A może każde z nich szuka okazji, by drugiemu sprawić przykrość, tak zupełnie bez powodu? Na te i inne pytania chętnie odpowiem – polecam się i zapraszam, Sylwia.

Polka – Niemka

Na śniadanie jesz kelloggs, a na dobranoc mama czyta Ci baśnie braci Grimm w oryginale. Babcia podaje Ci pierogi, ale Oma już Spätzle. Uczysz się w polskiej szkole, ale oglądasz niemiecką telewizję. Mówisz „hallo” zamiast „cześć”, handy to telefon i grasz w Fussball. Słuchasz niemieckiej muzyki, ale literaturę czytasz wyłącznie po polsku. Myślisz, że jesteś Polką, ale wszyscy pytają : skąd jesteś ? Kim jestem ? W którym języku myślę ? Który kraj kocham bardziej ? A może da się połączyć życie w dwóch kulturach ? Jeśli chcesz poznać odpowiedź na powyższe i wiele innych pytań – serdecznie zapraszam !

Egipcjanin

Cześć! Nazywam się Ahmed Ismail i pochodzę z Kairu w Egipcie. Jestem farmaceutą, ale moją prawdziwą pasją jest praca naukowa, dlatego w pewnym momencie znalazłem się na studiach na moim kochanym Uniwersytecie Jagiellońskim. Naprawdę mi się tu podoba! Chciałbym zrobić coś dobrego dla ludzkości poprzez moje badania. Czuję, że dziś jako młodzi ludzie mamy niesamowitą możliwość wchodzenia ze sobą w interakcję i komunikowania się. Jesteśmy bliżej siebie niż ktokolwiek mógłby pomyśleć. Zawsze wierzyłem, że ludzie wszędzie są tacy sami, nawet jeśli częściej widzą różnice niż podobieństwa między sobą. Przyjazd z Bliskiego Wschodu do Polski jest dla mnie niesamowitą podróżą, która otworzyła mi oczy na wiele nowych rzeczy, oraz oczywiście zmieniła społeczność wokół mnie. Ostatecznie jesteśmy do siebie bardzo podobni, nawet bardziej niż myślisz!

Egipcjanin? Kuwejtczyk? Kanadyjczyk? Człowiek!

Nazywam się Ahmed Hal, jestem Egipcjaninem z Kairu, ale pochodzę nie tylko z Kairu. Urodziłem się w Kuwejcie, od 8-go roku życia mieszkałem w Kanadzie, potem znów w Kuwejcie. Kiedy dorosłem przeprowadziłem się do Wielkiej Brytanii, gdzie skończyłem studia licencjackie z farmacji, a teraz szczęśliwie rozpocząłem studia magisterskie w Polsce. Bardzo fajnie jest móc przeprowadzać się z kraju do kraju, dzięki czemu można poznawać ludzi z różnych środowisk i o różnych osobowościach, ale z drugiej strony było mi bardzo ciężko, kiedy byłem daleko od swojej rodziny. Zawsze była ona dla mnie ogromnym wsparciem, ale z powodów służbowych członkowie mojej rodziny mieszkają w różnych krajach. Dlatego też staram się nawiązać mocne więzi z moimi przyjaciółmi, ponieważ wierzę, że przyjaciele też mogą być jak rodzina. Obecnie chciałbym uczyć się bardziej systematycznie i skończyć studia z dobrymi ocenami. Uważam, że ludzie zbyt często definiują sukces jako bycie bogatym i/lub sławnym, a przecież gdyby to było prawdą nie byłoby zbyt wielu ludzi sukcesu na świecie. Myślę, że sukces łączy się w życiu z osiąganiem swoich celów. Celem życia ludzi jest według mnie pomaganie innym. Nie powinniśmy robić tego dla własnych korzyści, intencją zawsze powinno być poprawienie losu drugiej osoby. Zostałem wychowany w przekonaniu, że ciało, umysł i dusza ludzka służą nie tylko nam samym, ale też innym.

Polska muzułmanka

Hej, tu Karolina! Coś o sobie? Studentka biologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Hobbystycznie podróżująca. Zainteresowana kulturą Bliskiego Wschodu oraz statusem kobiet w islamie. Weekendowo kelnerka w najlepszej włoskiej restauracji w Krakowie (zrobię reklamę, a co tam! ). Od 3 lat po konwersji.

Gej

Czy gej może w Polsce prowadzić normalne życie? Jak wygląda jego życie na co dzień i czy czuje się szykanowany przez społeczeństwo. Jakie są reakcje znajomych, rodziny na coming-out? Czy lepiej się nie afiszować z własną orientacją? Jak wygląda życie geja w dużym mieście i na prowincji? Na te i wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć. Myślę że razem postaramy się zburzyć stereotypy dotyczące osób homoseksualnych.

Aktywizm zaczyna się po 60-tce

Książka z dawnym rokiem wydania, w podniszczonej okładce, ale kartki jeszcze trzymają się jak należy. W jej spisie treści są między innymi rozdziały: * Na nic w życiu nie jest za późno. * Dalekie podróże kształcą. * Odprzyjaźnianie się też bywa potrzebne.* Nie wiesz, co zrobić z czasem?…nie opowiadaj takich rzeczy! Książka ma staroświecką, rozwlekłą narrację, więc udostępnia tylko te cztery rozdziały.

Lesbijka

Czasem ciężko funkcjonować osobie nieheteronormatywnej we współczesnej rzeczywistości, niemniej jest to do zrobienia, a nawet przy odrobinie szczęścia można stopniowo odczarowywać ogólnoprzyjętą heteronormę. Swoją orientację odkryłam bardzo dawno temu, od wielu lat jestem ujawniona zarówno w rodzinie jak i wśród znajomych. Dodatkowo od pewnego czasu aktywnie włączam się w różnorodne działania na rzecz społeczności LGBT. Czuję się z tym naprawdę świetnie, chociaż bywają momenty, w których rzeczywistość bywa nieco mniej przyjazna. Niestety, nie zawsze mogę w pełni swobodnie wyrażać ekspresję swojej tożsamości. To takie małe aktorstwo dnia codziennego, które różni się od tego w teatrze – tutaj nikt nie wie, że grasz, chodzi tylko o to aby grać dobrze. Osoby homoseksualne bardzo często muszą wpasowywać się w maskę narzuconą im przez społeczeństwo, a z doświadczenia wiem, że potrafi ona uwierać. Jeśli zechcesz opowiem Ci swoją historię. Zapraszam : )

Afgańczyk

Mam 27 lat i jestem Afgańczykiem, urodziłem się w Kabulu. Przez siedem lat pracowałem jako dziennikarz radiowy, telewizyjny I prasowy. Specjalizuję się w dziennikarstwie politycznym, sam z resztą chciałbym zostać pewnego dnia politykiem. Do Polski przyjechałem na studia, które realizuję w Krakowie na kierunku europeistyka. Kocham Kraków. Jeśli mnie zapytasz, które miasto lubię najbardziej, zaraz po tym, w którym się wychowałem, odpowiem właśnie Kraków. Kocham to miejsce nawet bardziej od miasta rodzinnego. Kiedy spaceruję ulicami Krakowa nie czuję się obco, bo wywiązała się między nami głęboka, duchowa relacja. Polska to piękny kraj z niezwykłą przyrodą, a jej mieszkańcy są pełni sprzeczności. Większość Polaków, szczególnie w starszym pokoleniu, to mili, uprzejmi ludzie, z którymi można łatwo nawiązać kontakt. Jednak, co ciekawe, młodsze pokolenie bywa bardzo zamknięte i surowe. Porównując ich do obywateli amerykańskich lub zachodnioeuropejskich państw, można powiedzieć, że są oportunistami, którzy wciąż pozostają w cieniu. Robią bardzo wiele rzeczy, ale mają problem z odnalezieniem w życiu prawdziwych wartości. Z tego powodu trudno mi znaleźć pośród osób w moim wieku przyjaciół. Za to ze starszym pokoleniem nawiązałem bardzo dobrą relację.

Wegetarianka

„Wegeterrorystka”, „żresz trawę?!”, „człowiek MUSI jeść białko!”, „grozi ci anemia i inne niedobory!”, „człowiek jest mięsożercą, tak natura wymyśliła, że jedne gatunki zjadają inne”… I tak dalej, i tak dalej… Pewnie Tobie też, Drogi Czytelniku, zdarza się tak pomyśleć o wegetarianach i weganach. A może nawet im to mówisz czasem; bywa, że z nieskrywaną złośliwością? Tymczasem, uwierz – jestem taka sama, jak Ty. Noszę nawet skórzaną kurtkę! Jak to możliwe? Zapraszam do lektury!

Organizatorka Żywej Biblioteki

Żywa Biblioteka jest dla mnie szczególnym projektem. Spotkanie z drugim człowiekiem, rozmowa, podążanie choć przez chwilę jego ścieżkami… niesamowite… na co dzień w biegu, często brakuje nam uważności na innych. Na ich uczucia, myśli, doświadczenia. Nie dostrzegamy, może nie chcemy, różnorodności jaka nas otacza. Wsadzenie ludzi w szufladki, może jest i proste, ale często krzywdzące. Czy ktoś z Was zastanawiał się o ile uboższe jest wtedy nasze doświadczanie świata? Myślę, że warto zatrzymać się na chwilę i zobaczyć, że inny nie oznacza gorszy, a każdy kontakt z drugim człowiekiem nas wzbogaca. Chętnie Ci opowiem o Fundacji. Czym dla mnie jest Żywa Biblioteka. A może zechcesz podzielić się ze mną swoimi odczuciami i przemyśleniami z naszego wydarzenia?

Od Nigerii do Polski

Jestem Mulatem urodzonym w Polsce, mając pół roczku wyjechałem do Nigerii i wychowałem się w kulturze afrykańskiej. Wróciłem do Polski mając 7 lat i pierwszy raz podniosłem rękę na innego człowieka w pierwszy dzień szkoły.
Kiedyś ludzie mieszkający w Polsce potrafili podejść do mojego ojca, kiedy spacerował z moją mamą i przejechać mu po twarzy palcem by zobaczyć czy nie farbuje.
Moja mama z ojcem wzięli też ślub w tajemnicy, ponieważ cała rodzina była przeciwna ich związkowi.
Należę i administrowałem tajną grupę na facebooku „Polish Mulattos Movement”.
Jestem twórcą kontrowersyjnego filmu na youtube „Od Afryki Do Polski”, który obecnie jest zablokowany.
Czy wiesz, że słowo Mulat pochodzi z hiszpańskiego „mulo” czyli muł (skrzyżowanie konia z osłem). Pytanie, kto jest koniem a kto mułem?
Dlaczego ludzie innej karnacji obrażają się, gdy zwraca się do nich Murzyn albo Czarny?
Zaliczyłem w życiu Wojsko Polskie i przeżyłem masę rożnych innych przygód i doświadczeń przyjemnych i mniej przyjemnych.
Żyję też nietypowym życiem, poza systemem, jestem striptizerem na wieczory panieńskie 😉 jak i aktywistą ruchu Zeitgeist Polska , współtwórcą Cafe Fińska w Krakowie (pierwszej bezpieniężnej kawiarni w Polsce) i aktywnie działam w wielu ciekawych organizacjach, prowokuję społeczeństwo, kwestionuję normy społeczne i żyję oczywiście pełnią życia.
Jakie drogi mnie tu doprowadziły? Skąd się bierze uprzedzenie i rasizm w naszej kulturze?
Przyjdź poznaj odpowiedzi na te wszystkie pytania. Poznaj też moją barwną historię, doświadczenia, moją książkę życia.
Zapraszam 😉

Aktywny senior, społecznik

Żydem nie jestem, ale od ponad 20 lat pasjonuję się wszystkim, co dotyczy Żydów polskich.

Opiekuję się też społecznie Cmentarzem Żydowskim w Trzebini; oprowadzam po nim wycieczki polskie i zagraniczne. Mam osobiste kontakty z Komitetem Obywateli Trzebini w Izraelu oraz przedstawicielami gmin żydowskich w Krakowie i Katowicach. Jestem także współautorem książki o Żydach trzebińskich, która przygotowywana jest do druku. Troszkę mamy z tym problemów; mam nadzieję, że tylko chwilowo!

Za upowszechnianie wiedzy o historii lokalnej otrzymałem od TRS „Niezależność” nagrodę „Adiunge Optimus”, a w ostatnim czasie Rada Miasta Trzebini przyznała mi honorowe obywatelstwo…

Powtarzam: Żydem nie jestem. Więc skąd ta pasja i fascynacja wszystkim, co trzebińskie i żydowskie? Skąd zamiłowanie do historii rodzinnego miasta i nie tylko? Jak odnaleźć się w czasach, które nie zawsze hołdują temu, co społeczne i robione po prostu dla idei? Jeśli chcesz „czytać ze mnie jak z książki” zapraszam serdecznie w najbliższy piątek do Biblioteki w Trzebini! Chętnie odpowiem na pytania o to, czym kieruje się w życiu i nie tylko!

Muzułmanin z Azerbejdżanu, gej

Pochodzę z muzułmańskiego kraju, gdzie moja orientacja była zawsze problemem. W Azerbejdżanie brakuje edukacji w tym kierunku. W Polsce jest pod tym względem zdecydowanie lepiej, pomimo tego, co niekiedy można zobaczyć w TV. Kocham Polskę za wsparcie, którego wcześniej nie miałem. Nauczyłem się żyć w otoczeniu pełnego wsparcia , rozumienie i wspaniałych ludzi. Demokracja i wolność dają mi pewność siebie we wszystkim. Byłem tym muzułmaninem , jestem tym Gejem. Poznałem wspaniałego faceta, który jest przewlekle chory na cukrzycę, co było na początku trudne. Teraz moja wiedza na temat tej choroby jest głębsza. Oczywiście, jak każdy z nas, borykamy się z problemami i choć czasami jest ciężko to i tak znajdujemy rozwiązanie . Jest wspaniałym człowiekiem który otoczył mnie wsparciem i prowadził mnie przez te 12 lat w Polsce . Poznaj moja HISTORIĘ.